Wszystkie bajki i opowiadania   tutaj zamieszczone są mojego autorstwa.
Antoneta-Anna Bednarek 

"MÓJ DZIADEK NIE JEST FRANKENSTEINEM"

2014-01-22 00:39:40, komentarzy: 0

Mój dziadek nie jest Frankensteinem”


 

Chłopaki jedziemy odwiedzić dziadka Tośka- zakomunikowała mama sowim synom: czteroletniemu Patrykowi i sześcioletniemu Oskarowi- dziadek wyszedł już ze szpitala i czeka na nas stęskniony.

- Ja nigdzie nie jadę- stanowczo obwieścił Patryk.

Mama spojrzała na niego zaskoczona. Co się stało? – nie mogła uwierzyć w to, co słyszy. Przecież Patryk uwielbia swego dziadka i wyjazdy na wieś.

- Ja nigdzie nie jadę, zostanę z babcią Terenią, a ty jedź z Oskarem- powtórzył Patryk, widząc jak mama wyjmuje z półki wyjściowe ubrania.

- Dlaczego nie chcesz jechać Patryku? Wiesz jak dziadek tęskni za tobą? On cię tak bardzo kocha. Będzie mu smutno, kiedy nie przyjedziesz.

- Wystarczy mu Oskar, a ja nie jadę, bo, bo, bo……….

- No wyduś wreszcie z siebie, dlaczego? - ponaglała mama.

- Bo ja się boję Frankensteina- wydukał cichutko.

Mama zaniemówiła.

- Frankensteina?

- No przecież mówiłaś tacie, że w szpitalu dziadka pocięli, poszyli, zrobili z niego Frankensteina, a to taki potwór – odpowiedział cichutkim głosikiem Patryk.

Mamie zachciało się śmiać, ale zmuszona była wytłumaczyć Patrykowi, dlaczego tak mówiła.

- Pamiętasz Patryku jak mama latem miała wycięte na plecach znamię? Długo nosiłam opatrunek. Pozostał mi maleńki ślad po szyciu. I czy jestem Frankensteinem? Nie!  Dziadek miał operację serduszka i pan doktor musiał się tam dostać. Trzeba było zrobić dziurkę. Taką dużą dziurkę. Potem te dziurkę zaszył, żeby serduszko nie wypadło.  Dziadek przez jakiś czas będzie miał takie ślady po szyciu. To będą takie duże ślady, dlatego skojarzyły mi się z Frankensteinem. A skąd ty w ogóle wiesz jak wygląda Frankenstein? Gdzie ty go widziałeś?

- W telewizji. Mamusiu nie denerwuj się, ja tylko jednym oczkiem zaglądałem, taką małą, maleńką chwileczkę, bo tata zaraz zmienił kanał. To dziadek na pewno nie jest potworem?

- No nie kochanie.

- To ja jadę, hura, hura!- zawołał ucieszony. 

 

Kategorie wpisu: opowiadania
Tagi wpisu: Dzień Dziadka
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Wyszukiwarka

Tytuły bajek
Alfabet
Bajeczka na dobranoc o piesku wyrzuconym z domu
Bezpiętek-ni ptak, ni ssak, ni ryba
Cudowny jawor
Czekoladowa kraina
Czekoladowa księżniczka
Czy ja jestem podobna do Japonek?
Dziwy
kaczka u fryzjera
Karolinka bardzo niegrzeczna dziewczynka
Kasztanowy ludek
Konkurs
Kotek z Białowieży
Krasnoludki
Krowa u dietetyka
Księżycowa bajka
Lekcja geografii
leśna jagódka
Magiczna rzeczka
Mali cukiernicy i babcia
Mali cukiernicy pieką muffiny jagodowe
Mateusz
Mega czekoladowy tort urodzinowy
Mikołajowy prezent
Mój dziadek nie jest Frankensteinem
Najwspanialszy prezent na Dzień Babci
Pojedynek o plac zabaw
Przygoda małej Tereski
Przygoda podczas opalania
Przygody rudej kurki - Pożar
Przygody rudej kurki - Spotkanie z wiewiórką
Przygody rudej kurki- Kurka w cyrku
Przygody rudej kurki- Odwiedziny rodziny
Przygody rudej kurki- Z wizytą u zajączka
Przyjęcie u pani Jeżowej
Przyoda podczas grzybobrania
Rufus- znajda
Samotna wycieczka małego kangurka
Smok siedmiogłowy
Spełnione życzenie
Spotkałam krasnoludka
Stary dwór
Śniegowa dziewczynka
Ufoliny
W Basi ogródku mieszkają krasnoludki
W żabim domu było dziś gwarno
Wieczerza wigilijna
Wiosna w bajkowej scenerii
Wróżka Zębuszka
Wypadek Adama
Wyprawa do lasu na jagody
Z fantazji zrodzona

" Smok siedmiogłowy"- rysowała Agnieszka lat 9

" Straszny dwór "

" Przygoda małej Tereski" - rysowała Agnieszka

Kreator stron - łatwe tworzenie stron WWW